Cel  pATOLOGIA PRAWA postulaty  KONTAKT

 
 
 
 
Akcja - DzielnyTata popiera marsz antycovid   Ojcowie giną od alienacji

ojcowie umierają na raka
ale nie na COVID!

ojcowie są duszeni na śmierć przez policję ale nie przez COVID

 

     
Być może i wirus jest - choć nikt z naszych znajomych go nie doznał, nie ucierpiał
kazdy z nas zna osobę chorą na raka, zmarł niedawno nawet nasz kolega

Ale tak zdrowo rozsądkowo zastanów się - na wszystko jest lekarstwo, polopiryna, witamina c itd , jak po polopirynie pójdziesz na operację to lekarz Cię nie pozbiera bo nie zatrzyma krwawienia. Każdy lek ma swoje skutki uboczne. Na aborcje lekiem miało być ich całkowite zatrzymanie
czyli co - zamykanie matek za takie działanie?

A znasz skutki uboczne?

Skutkami ubocznymi jest działanie lekarzy w szpitalach położniczych
Kobieta u której wiadomo już, że poroni jest pozostawiana sama sobie ze względu na "klauzulę sumienia" - co to oznacza
że rodzi martwe dziecko na sali porodowej sama!!! bo lekarze nie mogą jej pomóc usunąć wadliwego płodu, nie podają jej leków przeciwbólowych, nie przychodzi na salę lekarz, normalnie sobie leży wśród innych kobiet, zwija się bólu, rodzi cżęsto na korytarzu na posadzce albo w kiblu, płód wpada do toalety - na prawdę o to Ci chodziło żeby tak się zemścić na swoje partnerce życiowej, żonie ukochanej osobie?

Tato - bo tu apelujemy do ojców, 2 x się zastanów zanim poprzesz taką partię która ogranicza wolność, zdaj sobie sprawę że za tą piękną dobrocią w postaci "niezabijania" stoi ZŁO"

nie wierzysz że tak się dzieje? - mamy wiele przykładów

https://tygodnik.polsatnews.pl/news/2020-10-09/z-bolu-nie-wiedzialam-co-robic-gryzlam-sciany-dominika-stracila-osiem-ciaz/

https://natemat.pl/zdrowie/70943,poronic-po-ludzku#

(I tu piszę jako tata martwego dziecka - nikt nie pomógł mojej partnerce gdy poroniła, związek się rozpadł, trauma wywołania działaniem lekarzy nie dała jej spokoju..)
 

może inny przykład

na pytanie WP - co by pan zrobił gdyby pana partnerka nosiła niepełnosprawne dziecko - wychowywał by pan?

na to pytanie odpowiedź jest prosta - moi teściowie mieli niepełnosprawne dziecko, gdy tylko urodził się mój drugi syn od razu go uprowadzili bo
bo bo bo? - bo chcieli mieć pełnosprawnego potomka!!!!!!!

zanim zaczniesz udawać że popierasz niezabijanie nienarodzonych dzieci zastanów się nad konsekwencjami co popierasz w zamian

popierasz zamykanie kobiet za poronienia?
popierasz uprowadzanie pełnosprawnych dzieci bo masz niepełnosprawne?
popierasz nieprzyjmowanie kobiet do szpitala bo mają problemy z ciążą ?

Mamy prawo do szczęśliwego życia i nasze dzieci też mają prawo
smutne to jest że zabijamy niepełnosprawne płody, ale codziennie zabijamy też setki tysięcy prosiąt, krów, mielimy kurczaczki na mięso - jakoś to Ci nie przeszkadza!!!! Nie przeszkadza, bo jesteśmy drapieżnikami. Może za setki lat będziemy jedli sztuczne mięso pozbawione mózgu, odczuć bólu, może szynkę będzie można wyhodować na drzewie, jak na razie jest jak jest - nie pakuj kobiety do aresztu tylko dlatego, że poroniła albo chciała mieć normalne życie!




 

   

Co ukrywa COVID-19 ?